PolitykaŚwiat

Merkel: Rozważamy zmiany w ustawie o mowie nienawiści

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zasygnalizowała w sobotę, że rozważają wprowadzenie zmian w nowym prawie dotyczącym tzw. mowy nienawiści.
Nowe prawo dotyczące mowy nienawiści zostało przegłosowane w ubiegłym roku, a weszło w życie z dniem 1 stycznia 2018 roku. Dzięki temu prawu niemieckie organa mają możliwość nałożenia grzywny do wysokości 50 milionów euro na właścicieli stron, które nie usuwają treści uznanych za mowę nienawiści. Ustawa ta wywołała wiele kontrowersji głównie dlatego, że istnieje obawa, że największe portale społecznościowe (m.in. Twitter, Youtube czy Facebook) będą z ostrożności blokowały więcej treści, niż jest to konieczne.
„Przyglądamy się teraz jakie konsekwencje ma ta ustawa i zdecydowanie ją ocenimy” – zapewniała kanclerz w cotygodniowym wideo.

„Może się zdarzyć, że będziemy musieli wprowadzić zmiany, ale założenia nie zmienimy, bo jest absolutnie słuszne i konieczne”.
Mimo, że Niemcy mają bardzo jedne z najbardziej restrykcyjnych praw odnośnie zniesławień, mowy nienawiści czy nienawiści wobec wszelkiego rodzaju mniejszości to tego typu przestępstwa w Internecie zazwyczaj nie były ścigane ze względu na jego specyfikę. Ustawa miała za zadanie rozwiązać ten problem kosztem operatorów m.in. portali społecznościowych, którzy te treści rozpowszechniali.
Obawy o „nadgorliwe” blokowanie różnych treści przez portale społecznościowe wydają się być uzasadnione z uwagi na fakt, że nawet na polskich wersjach od jakiegoś czasu są blokowane całe grupy, fanpage czy nawet całe profile osób, które użyją niedozwolonego słowa. Efektem działań tych i podobnych ustaw może być odejście ludzi z tych portali społecznościowych do innych, których to prawo nie dotyczy.
 
Źródło: politico.eu, reuters.com
Tags
Show More

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close